wtorek, 28 grudnia 2010

Czas podsumowań

Koniec roku skłania do podsumowań i rozliczeń. Przynajmniej mnie :-)

Co tu dużo pisać - były radości i były smutki, były przyjemności i były kłopoty, były wyzwania i były nagrody, były dobre chęci i była rzeczywistość. Jednym z większych wyzwań tego roku było pisanie tego bloga. Cieszę się, że do sierpnia udawało mi się gromadzić to, co chciałam pozostawić w literackich wspomnieniach. Przede wszystkim cieszę się, że się przełamałam i uchyliłam bukowniczkowe okienko na innych. Najpierw myślałam o pisaniu tylko dla siebie, ale pomyślałam sobie, że skoro mnie pomagają w wyborze książek inne osoby, o podobnych upodobaniach, to dlaczego mam się nie odwzajemnić - a nuż ktoś skorzysta. A nie chodzi przecież o to, żeby wszystkim podobało się to, co napiszę i żeby wszyscy się zgadzali z moją opinią. Lubię czytać przemyślenia innych i lubię, gdy po przeczytanej książce zostaje widoczny ślad - coś co nie zawsze mieści się w pamięci. O wiele lepiej pamiętam książki, o których  napisałam choćby parę słów.


Odkryciem roku były wyzwania czytelnicze. Przystępowałam ochoczo do tych, na które trafiłam i wydawały mi się szansą na rozsmakowanie się w czymś nowym albo na powrót do znanych i lubianych smaczków literackich.Niektóre już się formalnie zakończyły, ale to we mnie nadal jest ciekawość i chęć poznania tych autorów, na których książki nie udało mi się natknąć. Nie umiem określić, które z wyzwań było czy jest dla mnie najbardziej znaczące- chyba każde na swój sposób:
- Amerykańskie Południe - to zarówno nowe odkrycia jak i powrót do dawnych czasów,
- Nagrody literackie - szersze spojrzenie na literaturę,
- Kraje nordyckie - wyjście poza ulubioną literaturę brytyjską i amerykańską; gdyby nie wyzwanie chyba bym nie wpadła na to, żeby sięgnąć po literaturę z tych rejonów,
- Rosja w literaturze - chcę przybliżyć sobie to, co bliskie, ale dalekie,
- Od zmierzchu do świtu - jako maniakalny nocny Marek nie mogłam nie podjąć tego wyzwania,
- Popularna klasyka -  nadrobienie niektórych zaległości.
Ambitnie realizowałam też projekt '52 książki', do którego oficjalnie nie przystąpiłam, ale miałam na uwadze. Nie było to trudne, bo okazało się, że 60 książek to plus minus ilość książek, które udaje mi się przeczytać w ciągu roku. Lista przeczytanych książek w roku 2010 TUTAJ.

Mam nadzieję, że w wyzwaniach, które dopiero się dla mnie rozpoczynają, będę miała więcej systematyczności we wpisywaniu swoich opinii na założone w tym celu blogi :-)

No dobrze, koniec markowania nocnego. Nie wiem, czy moje noworoczne postanowienie nie będzie się kłóciło z nowym wyzwaniem... Co do spraw książkowych postanawiam w Nowym Roku nie zarywać nocy i podregulować nieco swój sowi tryb życia. Drugie postanowienie - nauczyć się wychodzić z biblioteki bez pięciu książek na raz. W tym roku tylko raz udało mi się wejść, oddać książki i wyjść. Czeka na mnie stosik domowych zbiorów, zgromadzonych przez ten rok i tym mam zamiar się zająć w pierwszej kolejności. W nadchodzącym roku życzyłabym sobie bywać tu częściej i pomimo wszystko. Nie dać się przygnieść rzeczywistości. I pamiętać o najważniejszym...

niedziela, 15 sierpnia 2010

Lato przed zmierzchem

Doris Lessing - Lato przed zmierzchem

Tytuł oryginału: The Summer Before the Dark
Tłumaczenie: Barbara Rewkiewicz-Sadowska
Wydawnictwo: W.A.B.
Rok wydania: 2008
ISBN: 978-83-7414-377-6
Ilość stron: 336
 
******************

Kate Brown to kobieta po czterdziestce, żona i matka czworga dorosłych już dzieci, dla których gotowa była do największych poświęceń. Niespodziewanie dla siebie samej podejmuje pracę jako tłumaczka konferencyjna. Ma szansę sprawdzić swoje zdolności organizacyjne na polu zawodowym, podróżuje po świecie, odnajduje się w całkowicie odmiennej rzeczywistości. Czy w takim razie Kate może mówić o pełnej satysfakcji?
Książka napisana prostym, pełnokrwistym językiem - idealnym, gdy się chce opowiedzieć o samotności, upływającym czasie i ludzkim targowisku próżności.
opis z okładki
 ****************** 
No to Doris Lessing zniechęciła mnie na dobre. Najpierw Szczelina, teraz Lato... Dla mnie irytująco nużące. A jeśli to ma być najlepsza książka

Moja ocena: 1/6

Ex libris

Anne Fadiman - Ex libris. Wyznania czytelnika

Tytuł oryginału: Ex Libris: Confessions of a Common Reader
Tłumaczenie: Hanna Pustuła, Paweł Piasecki
Wydawnictwo: Świat Literacki
Rok wydania: 2004
ISBN: 83-88612-59-X
Ilość stron: 176
**************
Kłopot z książkami polega na braku równowagi. Po pierwsze - bywa ich więcej, niż można zmieścić na półkach. Po drugie - bywa ich więcej, niż można kupić. Po trzecie - bywa ich więcej, niż można zdążyć przeczytać. Po czwarte - nawet najsolidniejszy ich stos zawsze się kiedyś przewróci.
Anne Fadiman - ceniona eseistka, redaktorka "The American Scholar", córka krytyka i reporterki, żona pisarza - opowiada o życiu z książkami na co dzień. Każdy, kto widzi w nich fatum swego życia, znajdzie tu kogoś, kto go wreszcie rozgrzesza. Zero snobizmu, finezyjny dowcip, autentyczna kultura. I stos jej erudycji nigdy się nie przewraca.

Utrzymujący się przez wiele tygodni na liście bestsellerów "New York Timesa" zbiór dowcipnych i erudycyjnych esejów Anne Fadiman (ur. 1953) o radości czytania i gromadzenia książek. Autorka błyskotliwie łączy opowieści z życia swej "patologicznie literackiej" rodziny z anegdotami dotyczącymi pisarzy, redaktorów i wydawców.
opis z okładki
 **************
Wielki szacun!

Moja ocena: 6/6

Uśmiech

Henning Mankell - Mężczyzna, który się uśmiechał

Tytuł oryginału: Mannen som log
Tłumaczenie: Irena Kowadło-Przedmojska
Wydawnictwo: WAB
Rok wydania: 2007
Seria: Mroczna seria
ISBN: 978-83-7414-291-5
Ilość stron: 384


*******************
Na bezdrożach Skanii ma miejsca tragiczny wypadek samochodowy, w którym ginie znany prawnik. Jego syn, Sten Torstensson, jest przekonany, że doszło do morderstwa, i opowiada o swoich przypuszczeniach komisarzowi Wallanderowi. Ten jednak nie chce mu pomóc, pogrążony w depresji po tym, jak na służbie zabił człowieka. Kiedy Torstensson zostaje zastrzelony, Wallander decyduje się poprowadzić śledztwo. Wkrótce wychodzi na jaw, że ze sprawą wiążą się inne zagadkowe zabójstwa, a każdy krok komisarza śledzi tajemniczy potentat finansowy. Podobnie jak w swoich wcześniejszych powieściach, szwedzki mistrz kryminału stopniowo buduje napięcie, perfekcyjnie kreśląc narodziny zła.  
opis ze strony merlina
*******************
Moja ocena: 6/6

Nora, Nora

Anne Rivers Siddons - Kuzynka Nora

Tytuł oryginału: Nora, Nora
Tłumaczenie: Krystyna Chmiel
Wydawnictwo: Libros
Rok wydania: 2001
Seria: Historie ludzkie
ISBN: 83-7311-105-0
Ilość stron: 271

******************

Nora przybywa do miasteczka Lytton w stanie Georgia. Pali papierosy, ubiera się cudacznie, jeździ różowym krążownikiem szos marki Thunderbird. Kim jest ta ekscentryczna kobieta?

Nastolatka Peyton, wychowana przez owdowiałego ojca, chce go mieć tylko dla siebie, a na pewno nie zamierza dzielić się nim z daleką kuzynką Norą, która tego lata wtargnęła w jej życie. Po początkowym buncie przywiązuje się jednak do kuzynki, która wnosi do domu więcej życia, a jej ekscentryczne zachowanie ożywia senną atmosferę miasteczka. Wkrótce jednak dziewczynka zaczyna podejrzewać, że Nora skrywa jakąś tajemnicę, która gna ją z miejsca na miejsce. Szokująca prawda wychodzi na jaw. Nora znika. Czy Peyton zechce i potrafi ją odnaleźć?
Opis z okładki
**************

- Poderwałaś żołnierza i poszłaś z nim na przystanek?
Według kodeksu moralnego ciotki Augusty przebywanie na przystanku autobusowym znajdowało się na drugim miejscu w rzędzie największych wykroczeń zaraz po siadaniu na desce klozetowej w publicznej toalecie. No a spacerowanie z żołnierzami było w ogóle nie do pomyślenia! (Peyton)

**************

- (...) Wszyscy wielcy ludzie pisali pamiętniki, niektórzy przez całe życie... Skąd możesz wiedzieć, co myślisz, jeśli tego nie zapiszesz? Jak inaczej zapamiętasz, kim byłaś przedtem? (Nora)

**************

- Daj spokój. W końcu i tak się tam dostanie [kot], ale za to nauczy się robić to samemu. Jeśli przyzwyczaisz go do podnoszenia, kiedy tylko zamiauczy, to do końca życia będzie miauczał, żeby go podnieść. Tak kotom, jak i ludziom, trzeba pozwolić dojść do wszystkiego samodzielnie... (Nora)

**************

- To duża sztuka, tylko być i nic więcej. Musisz się tego nauczyć, ale obawiam się, że ani tatuś, ani ciotka Augusta nie pomogą ci w tym, więc muszę to wziąć na siebie. Pierwszy etap to rozkoszować się tym, co widzisz wokół siebie, słuchać wszystkich dźwięków, napawać się zapachami... (...) A tam na rogu kwiaciarka sprzedaje narcyzy i żonkile. Kupić ci trochę?
- Po co? Przecież zaraz zwiędną.
- Ale zanim zwiędną, będą jeszcze długo piękne! - Nora kupiła duży pęk żółtych, strzępiastych żonkili, jeszcze wilgotnych od porannej rosy, i wręczyła bukiet Peyton.
- Nie przepuszczaj nigdy okazji do sprawienia radości twoim zmysłom. (Nora i Peyton)

*************

- Myślę, że każdy prędzej czy później utraci to, co kocha - wyszeptała. - Ale i tak ludzie będą kochać, bo...
- Bo co?
- Bo nic innego im nie zostało! - dokończyła i wybuchnęła płaczem. (Peyton i Frazier - jej ojciec)

**************
Wieczorem zapisała w swoim pamiętniku: "Dlaczego, jeśli ma się jedno, nie można mieć drugiego?". (Peyton)

**************

- Nikt nie jest tak naprawdę do końca bezpieczny ani wolny. Jesteśmy tylko ludźmi. I tego nie przeskoczymy. Chcielibyśmy za wszelką cenę być silni, wolni, bezpieczni czy jacyś tam jeszcze, a i tak jesteśmy jedynie sobą. Musi nam to wystarczyć, bo tak właśnie ma być. Tak, a nie inaczej.
- Nie przypuszczam, żebym wiedziała, jak to sie robi. Nie wiem nawet, kim sama jestem.
- To jest właśnie to, co robimy. Próbujemy oddać tę odrobinę, którą mamy, komuś, kto nie ma nawet i tego. Ten ktoś z kolei próbuje oddać nam to, co ma, a czego my nie mamy. Na tym polega miłość. Ty też to potrafisz. Już to robisz. (Frazier i Peyton)
**************

Bohaterowie: Peyton McKenzie, Frazier - ojciec Peyton, Nora Findlay, ciotka Augusta, Clothilde and Chloe, Ernie, Boot, babcia Agnes

Miejsce akcji: miasteczko Lytton pod Atlantą
**************
Nora zdobyła moją sympatię swoją oryginalnością, odwagą, posiadaniem własnego zdania, ekstrawagancją, przekraczaniem granic, swobodą zachowania, a jednocześnie trzymaniem się ściśle przyjętych przez siebie zasad,poleganie na własnym rozsądku, a nie opinii innych, szczerością, umiejętnością rozmawiania o tym, co w środku, dostrzeganiem piękna świata, radością życia, chęcią niesienia pomocy  innym, traktowaniem wszystkich na równi.

Moja ocena: 5,5/6


**************


Diabeł i Prada

Lauren Weisberger- Diabeł ubiera się u Prady

Tytuł oryginału: The Devil Wears Prada
Tłumaczenie z ang.: Hanna Szajowska
Wydawnictwo: Albatros Andrzej Kuryłowicz
Rok wydania: 2004
Seria: Pi
ISBN: 83-7359-119-2
Ilość stron: 478
*******************

Andrea Sachs, dziewczyna z małego miasteczka, poszukuje w Nowym Jorku pracy w branży dziennikarskiej. Nieoczekiwanie zdobywa posadę asystentki u Mirandy Priestly, wpływowej redaktor naczelnej miesięcznika Runway. Szybko przekonuje się, że Miranda to klasyczny szef "z piekła rodem"...

Swoich pracowników traktuje jak służących, wymaga całkowitej dyspozycyjności, nie uznaje sprzeciwu. Presja, by być pięknym i szczupłym, nosić stroje od Prady, Versace?a i Armaniego, wyglądać jak zawodowa modelka, jest ogromna, brakuje natomiast zwykłej życzliwości. Za nieodpowiednie szpilki można wylecieć z pracy.

Andrea żyje w straszliwym stresie, wiedząc, że jeśli przetrwa rok, zostanie zaprotegowana do pracy w dowolnie wybranej gazecie.
 *******************
 Moja ocena: 4/6

Lektor

Bernhard Schlink - Lektor

Tytuł oryginału: Der Vorleser
Tłumaczenie: Karolina Niedenthal
Wydawnictwo: Muza
Rok wydania: 2009
ISBN: 978-83-7495-645-1
Stron: 168

****************

Hanna jest piękna, pociągająca i znacznie starsza od piętnastoletniego Michaela, który zakochuje się w niej bez pamięci. Chłopak zaczyna bywać w jej domu. Ich romans szybko przeradza się w namiętność, a częścią miłosnego rytuału staje się czytanie książek - on zostaje jej lektorem, ona dzięki niemu mniej dotkliwie odczuwa samotność.
Pewnego dnia znika bez śladu.

Mija kilka lat. Michael, już student prawa, spotyka Hannę na sali sądowej. W trakcie procesu poznaje mroczną przeszłość swojej ukochanej. Stopniowo uświadamia sobie, że Hanna, strażniczka w obozie koncentracyjnym, ukrywa prawdę, której wstydzi się bardziej niż popełnionych zbrodni.
opis z okładki

****************

Miejsce akcji: Berlin
Bohaterowie: piętnastoletni Michael Berg - lektor, trzydziestosześcioletnia Hanna Schmitz, Sophie, Gertruda - żona Michaela
Hasła: dom na Bahnhofstrasse, konduktorka, rozliczanie, rozprawy sądowe, więzienie, Odyseja - audiobook :-)
****************
Zbyt oczywiste, dużo wcześniej przed rozwiązaniem 'tajemnic' podejrzewałam, w czym jest rzecz. Ale generalnie ciekawe studium - uczuć, rozliczania z przeszłością, sumieniem.

Moja ocena: 4/6

Cygańska Madonna

Santa Montefiore - Cygańska Madonna

 Tytuł oryginału: The Gypsy Madonna
Tłumaczenie z ang: Anna Dobrzańska-Gadowska
Wydawnictwo: Świat Książki
Rok wydania: 2007
ISBN: 978-83-247-0298-5
Ilość stron: 416

*****************
Romans obyczajowy z wątkiem sensacyjnym próbując rozwikłać tajemnicę obrazu, bohater musi cofnąć się do swego dzieciństwa zdradzone uczucia, rodzinne sekrety; akcja w dzisiejszej Ameryce i wojennej Francji Czterdziestoletni Mischa dowiaduje się, że jego ukochana matka przed śmiercią podarowała nowojorskiemu muzeum bezcenny obraz Tycjana. Skąd go miała? Dlaczego nic o tym nie wiedział? Tajemnica każe mu cofnąć się w przeszłość aż do okupowanej Francji, gdzie matka w sekrecie poślubiła jego ojca, niemieckiego oficera, a potem pojawił się w ich życiu pewien przystojny Amerykanin...
opis ze strony merlina
*****************

Czas akcji: 1948, 1949 i 1985

Miejsce akcji: Bordeaux, Francja;Nowy Jork; Jupiter, New Jersey

Bohaterowie: Mischa, Anouk - matka Mischy, Coyote, Claudine - przyjaciółka Mischy, Joy Springtoe, madame i monsieurDuval, Yvette - kucharka, Jackues Reynard, ksiądz Abel-Louis

Hasła: Pistou, piłeczka od ojca, mały chevalier, utrata głosu, Laredo, Sklep z różnościami kapitana Crumble'a, Starzec z Wirginii
*****************
Z miłością jest tak, że nie da się zakręcić jej jak kurka z wodą...- w oczach Jacques'a pojawiła się tęsknota. - Zawsze będę ją kochał, mimo wszystko... - dodał cicho. - Nigdy nie przestanę, bo po prostu nie potrafię... [148]

Istnieje wiele rodzajów miłości, kochanie. Nasze serca posiadają zdolność obdarzania miłością i przyjmowania jej. []matka do Mischy, 165]
 *****************

 Moja ocena: 6/6

Kit o miłości i śmierci by Suskind

Patrick Süskind - O miłości i śmierci

Tytuł oryginału: Über Liebe und Tod
Tłumaczenie z niemieckiego: Ryszard Wojnakowski
Wydawnictwo: Świat Książki
Rok wydania: 2009
ISBN: 978-83-247-0941-0
Ilość stron: 70
 ********************

Błyskotliwy esej autora słynnego "Pachnidła". Jak można odczuwać i określać jako najwyższe szczęście coś, co nas ogłupia? - pyta Suskind, zastanawiając się nad naturą miłości. Co za tajemniczy związek łączy miłość i śmierć? Dlaczego śmierć jest wciąż tematem tabu? Autor daje przykłady z życia, literatury, sztuki i religii, o której pisze bez nabożnej czci. Ciekawe, przewrotne, ironiczne, inteligentne i - niepokorne.

********************
No i teraz już wiem - Suskinda nie zrozumiem i już nawet nie będę próbować. Po Pachnidle, które odrzuciłam z obrzydzeniem, dałam autorowi jeszcze jedną szansę. Na próżno. Co prawda esej udało mi się zmęczyć w całości, ale czułam się zmęczona i zdegustowana. Bez komentarza.

Podaję link do artykuł, którego autor wnikliwie analizuje esej Suskinda - dużo ciekawsze niż sam Suskind. 

Moja ocena: 0/6

Egzamin dojrzałości

Lois Lowry - Egzamin dojrzałości

Tytuł oryginału: Find a Stranger, Say Goodbye
Tłumaczenie: Joanna Wołyńska
Wydawnictwo: Media Rodzina
Rok wydania: 2004
ISBN: 83-7278-115-X
Ilość stron: 227

Natalie Armstrong ma wszystko o czym dziewczyna może marzyć: urodę i inteligencję, kochającą rodzinę i wspaniałego chłopaka. Przed nią wymarzone studia medyczne. A jednak czegoś jej brakuje, a mianowicie odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: -Kim jest moja matka?- Aby się tego dowiedzieć, siedemnastoletnia Natalie wyrusza w podróż, która być może doprowadzi ją do odkrycia tożsamości jej biologicznej matki. A jeśli rzeczywiście ją odnajdzie? Co się stanie, gdy spotkają się twarzą w twarz?
opis z okładki
 **********************
Czas akcji: XX wiek

Miejsce akcji: Branford w stanie Maine, Northeast Harbour, Ox Island u wybrzeży Maine, miasteczko Simmons' Mills, Nowy Jork

Bohaterowie: rodzina Armstrongów - tata Alden - lekarz, mama Kay, siostra Nancy, Talie Chandler - babcia Natalie - rzeźbiarka; Foster H. Goodwin - prawnik; dr Clarence Therrian - ginekolog; Paul - chłopak Natalie; Anna Talbot - mieszkanka Simmons' Mills, Julie Jeffries (Hutchinson), Peter Therrian

Hasła: adopcja, poszukiwanie tożsamości, pamiętnik Julie

**********************
Główną bohaterką książki jest Natalie Armstrong młoda dziewczyna, która rozpoczyna dorosłe życie. Z odwagą przystępuje do egzaminu dojrzałości, który różni się od standardowych, szkolnych zmagań. Jest to bowiem egzamin z miłości do rodziców, którzy ją wychowali i egzamin z samej siebie. Natalie jest adoptowaną córką Kay i Aldena Armstrongów i siostrą Nancy. Mimo że dobrze czuje się w swej rodzinie, pytanie o biologiczną matkę wciąż do niej powraca. Dziewczyna wie, że musi ją odnaleźć i poznać, żeby odkryć samą siebie. Czy Natalie znajdzie spokój? Czy pojawienie się w życiu nowej osoby nie zaburzy dotychczasowego szczęścia rodzinnego? Jak poczują się ci, którzy ją wychowali i kochali? Warto sprawdzić.

Tematy poruszone w tej książce to nie tylko wkraczanie młodego człowiek w dorosłość. To również rozwaga  rodziców, akceptujących stopniowe odchodzenie dzieci we własne życie. To mądra miłość, która nie walczy o swoje, ale ufa. Polecam.

**********************
Moja ocena: 5+/6

Skrajny głód

Knut Hamsun - Głód

Tytuł oryginału: Sult
Tłumaczenie z norweskiego: Franciszek Mirandola
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Rok wydania: 1966
Seria: Biblioteka arcydzieł - Najsławniejsze powieści świata
Ilość stron: 180

Głód należy do najważniejszych dwudziestowiecznych utworów powieściowych. W prekursorski sposób analizuje charakter, siły życiowe i energię psychiczną człowieka, dzięki której potrafi on pokonać skrajne przeciwności losu i mimo wszystko przetrwać. Bohaterem powieści jest poszukujący swego miejsca w świecie młody inteligent, nieprzystosowany do życia w bezdusznym społeczeństwie. Głód zawiera wątki autobiograficzne, nawiązuje do przeżyć z niełatwej młodości samego Hamsuna, łącząc walory dokumentu epoki i ponadczasowego, wielkiej rangi dzieła literackiego.
 ******************
Knut Hamsun (Knud Petersen) to noblista norweski. Został odznaczony nagrodą Noble w 1920 roku za powieść Błogosławieństwo ziemi.
******************
Miejsce akcji: Christiania (dzisiejsze Oslo) 

Czas akcji: koniec XIX wieku

Bohaterowie: młody człowiek pozbawiony pracy, pieniędzy, mieszkania

Powieść Hamsuna to powieść psychologiczno-egzystencjalna, bo w centrum powieści jest człowiek, który doświadcza skrajnych problemów egzystencjalnych (ciągły głód); opisana jest jego walka o przetrwanie i opis tego, co się w nim dzieje, co przeżywa, co odczuwa, jak to znosi. Bohater doświadcza głodu zarówno duchowego jak i fizycznego. Który z nich jest gorszy? Ciężko powiedzieć... Obyśmy nigdy nie doświadczyli tak skrajnego głodu.

Moja ocena: 4,5/6

Anioł Stróż

Nicholas Sparks - Anioł Stróż

Tytuł oryginału: The Guardian
Tłumaczenie z ang: Elżbieta Zychowicz
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania: 2005
Seria: Literka
ISBN: 83-7359-266-0
Ilość stron: 264
 **********************
Miejsce akcji: Swansboro w Karolinie Północnej, Wilmington, Topsail Island

Bohaterowie: Julie Barenson, Mike Harris - przyjaciel Jima, Richard Franklin, Henry (brat Mike'a) i Emma, pies Śpiewak, Mabel i Andrea - koleżanki Julie z zakładu fryzjerskiego, Jennifer  - policjantka

Hasła: listy od nieżyjącego już Jima - męża Julie; medalion od Richarda; manipulacja; zepsuty kran; wpływ zdarzeń z dzieciństwa na człowieka

Byłam święcie przekonana czytając tę książkę, że oglądałam już film. Wiedziałam nawet, jacy aktorzy w nim grali. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że filmu na podstawie tej powieści Sparksa jeszcze nie ma - przynajmniej w Polsce.
Jedyne wyjaśnienie, jakie przychodzi mi do głowy, to że już tę książkę kiedyś czytałam. Mimo że to powieść z elementami suspensu, co nie jest w stylu Sparksa, to nie czułam zbytniego napięcia, bo wiedziałam, co się wydarzy - chyba z tego nieistniejącego filmu :-) Generalnie - ujdzie, ale ja wolę te jego romansidła.

Moja ocena: 4/6