Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowy zwierzyniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowy zwierzyniec. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 kwietnia 2011

Uratować Sprite'a - Mark R. Levin

Pełny tytuł: Uratować Sprite'a. Opowieść miłośnika psów o psich radościach i tragediach
Tytuł oryginału: Rescuing Sprite. A Dog Lover's Story of Joy and Anguish
Tłumaczenie: Ryszard Zajączkowski
Wydawnictwo: Esprit
Dziękuję bardzo :-)
Rok wydania: 2008
Ilość stron: 200
ISBN: 978-83-60040-63-8
*******************************
Uratować Sprite'a to pierwsza książka Marka R. Levina wychodząca poza tematykę polityczną i prawniczą. Ten popularny wśród Amerykanów prawnik i komentator polityczny, pracujący dla znanych stacji radiowych i telewizyjnych, postanowił uchylić drzwi swojego domu i zaprosić czytelników do spędzenia czasu towarzystwie swojej rodziny i dwóch psów - Pepsi i przygarniętego ze schroniska psa-staruszka Sprite'a. Ten inteligentny, oddany swej nowej rodzinie pies, dał wszystkim, których spotkał dużo więcej radości niż ktokolwiek z nich mógł się spodziewać. Książka ta jest czymś w rodzaju 'pomnika pamięci' Sprite'a. Jest to swego rodzaju pamiętnik z pobytu Sprite'a w domu Levinów, pamiętnik pełen emocji i uczuć dzielonych z czytelnikiem. Jest to książka dla określonej grupy czytelników, a dokładnie dla właścicieli i miłośników psów, którzy zrozumieją, jak bolesne może być rozstanie z czworonożnym przyjacielem. Zdecydowanie odradzam czytanie tej książki tym, którzy uważają za wariatów osoby rozmawiające ze swoimi czworonogami i traktujące ich jak członków rodziny. Oni nie zrozumieją.

Mimo że książka ma drobne niedociągnięcia korektorskie oraz poważne niedociągnięcia tłumaczeniowe, jej emocjonalny ładunek sprawił, że wybaczyłam tłumaczowi część uchybień. Nie zmieniłam jednak zdania - uważam, że tłumaczenie tak dosłowne, że czytelnik może odtworzyć treść książki w oryginale, nie jest dobrym tłumaczeniem.

Jednak mimo to zachęcam  do przeczytania tej książki wszystkich miłośników futrzaków, dla których ich pupil jest nie tylko psem, ale wiernym, kochającym przyjacielem.

*******************************
Moja ocena: 4+/6

*******************************
Special bonus:
Zdjęcia z niedzielnego spaceru z psami
Miejsce akcji: łączka nad rzeczką
Bohaterowie: dwa hovawarty

Czysta suczka

Szczęśliwa suczka

Dwie szczęśliwe suczki :-)

środa, 23 lutego 2011

Papierowy motyl - Diane Wei Liang

Tytuł oryginału: Paper Butterfly
Tłumaczenie: Ewa Wierzbicka
Wydawnictwo: Philip Wilson
Rok wydania: 2008
ISBN: 978-83-60697-26-9
Ilość stron: 296

Książkę tę przeczytałam w ramach wyzwania Papierowy zwierzyniec.
********************

Bohaterowie: detektyw Mei Wang,  potentat pan Peng, zaginiona dziewczyna Kaili Kang, Lin, Manyu, Dziadek Wu, Gupin, Gliniarz Chen, Wielki Papa Liu, Mały Kwiat

Główne miejsce akcji: Pekin

*********************
Serię o detektyw Mei Wang współczesna chińska autorka Diane Wei Liang rozpoczęła powieścią Oko jadeitu, a Papierowy motyl to druga z kolei powieść.

Fabuła sugeruje, że można zaliczyć tę książkę do kryminału - znika znana młoda piosenkarka Kaili, a  detektyw Mei zostaje wynajęta przez bogatego pana Penga i jej zadaniem jest odnalezienie Kaili. Jest  zbrodnia, jest śledztwo, są detektywi, ale nie ma poczucia, że czyta się klasyczny kryminał. Mam wrażenie, że zbrodnia nie jest tu najważniejszym elementem. Posłużyła raczej jako przyczyna wędrówki detektyw Mei Wang po Pekinie; wędrówki nie tylko po miejscach, które warte są pokazania, bo są piękne i ekskluzywne, lecz także po starych, zaniedbanych hutongach. Pokazane są nie tylko współczesne Chiny, ale również Chiny z czasów demonstracji, które miały miejsce na placu Tiananmen w 1989 roku i w których autorka brała udział. Zostały więc 'przemycone' wydarzenia historyczne oraz chińskie zwyczaje i tradycje. Są więc nie tylko hutongi, ale również muzyka erhu, wino ryżowe, gry - go i mahjong, herbata Ulung - Mnich lub Biała Małpa, lampiony - czerwone lub białe oraz ciekawe nazwy - Wieża Bębnów, restauracja Pawilon Wschodniego Wiatru, dokument Deklaracja o Czystości Ducha, Rzeka Bystrego Konia, a sama detektyw Wang swoją działalność - nielegalną w komunistycznych Chinach - kamufluje pod nazwą Agencja Konsultacyjna Kwiat Lotosu.

Książka raczej nie zadowoli miłośników wartkiej akcji i sprawnego śledztwa, natomiast czytelnicy zainteresowani kulturą Wschodu i ludźmi, którzy tam żyją, powinni przeczytać książkę z zainteresowaniem.

Moja ocena: 5/6

**************
Tytułowy papierowy motyl jest tajemniczym elementem, który okaże się spoiwem łączącym przeszłość z teraźniejszością. Dziś powiedzielibyśmy, że to motyl zrobiony techniką origami. Wszystko się zgadza, bo origami to sztuka składania przedmiotów z papieru, która stanowiła starożytną chińską tradycję. Papierowe figurki - nie tylko motyli - wykorzystywano w obrzędach pogrzebowych. Składano je do grobu wraz z ciałem zmarłego albo palono wraz ze zmarłymi.

Link do galerii Nancy Newman

(Papierowy motyl) Wykonany był z białego ryżowego papieru, tak delikatnego, że niemal przezroczystego. Miał skrzydła uformowane na cienkich jak włos bambusowych ramkach i pomalowane na nich złote żyłki.
- opis papierowego motyla z powieści Diane Wei Liang - 


The butterfly counts not months but moments, and has time enough. 
Motyl nie liczy miesięcy, lecz chwile, i zawsze ma wystarczająco dużo czasu.
- Rabindranath Tagore -