Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Videograf. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Videograf. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 stycznia 2013

9/2013 Najlepsze anegdoty o sławnych ludziach - Przemysław Słowiński

Wydawnictwo Videograf
Chorzów 2012
400 stron
Literatura polska
Gatunek: opowiastki humorystyczne

Najlepsze anegdoty o sławnych ludziach to kolejna książka, której nie można przeczytać „za jednych zamachem”, ponieważ jest to zbiór humorystycznych opowiastek dotyczących znanych osób, oraz ich wypowiedzi, które rozbawiły niejedną osobę. Nie sposób wymienić wszystkie nazwiska, jakie pojawiają się w książce, bo jest ich naprawdę wiele. Opowiastki dotyczą osób znanych całemu światu i takich, o których usłyszałam po raz pierwszy. Dla przykładu: w rozdziale ‘Malarze, rzeźbiarze’ znajdziemy anegdoty dotyczące takich sław jak Salvador Dali, Edgar Degas, Pablo Picasso oraz mniej znanych ludzi sztuki jak Manuel Hague, Leon Chwistek, czy Bernard Buffet.Wszystko zostało uporządkowane zgodnie z konkretną koncepcją autora, czyli według wykonywanego zawodu lub roli, jaką dana osoba pełniła. W obrębie rozdziału nie ma już dalszego porządkowania – są anegdoty o polskich i zagranicznych osobach, znanych lub mniej znanych. Historyjki są mniej lub bardziej zabawne - w zależności od gustu, ale jest ich tak dużo, że na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.  

Książka jest solidnie wydana - to jest naprawdę pokaźny zbiór sporego formatu. Składa się aż z czterystu stron. Sam indeks osób ma około 40 stron. Jest też porządna bibliografia, na podstawie której Anegdoty zostały opracowane przez Przemysława Słowińskiego.

Dla mnie ta książka była doskonałym sposobem na dostarczenie sobie dawki optymizmu w dni, kiedy miałam kiepski humor. Leżała przy moim łóżku chyba z pół roku i była doskonałym lekarstwem na smutki. Zabrałam ją też ze sobą na wakacje – w podróży okazała się idealna. Czytaliśmy na głos te historie i mieliśmy ubaw po pachy. Polecam.


Dziękuję bardzo wydawnictwu Videograf za egzemplarz recenzencki.

poniedziałek, 29 października 2012

Księga z San Michele – Axel Munthe

Tytuł oryginału: The Story of San Michelle
Tłumaczenie: Zofia Petersowa
Wydawnictwo Videograf
Rok wydania: 2011
400 stron
Literatura szwedzka

Gatunek: powieść biograficzna, wspomnienia


AUTOR:  Axel Martin Fredrik Munthe
 ur. 31 października 1857 w Oskarshamn, zm. 11 lutego 1949 w Sztokholmie; szwedzki lekarz i psychiatra, pisarz.

Był nadwornym lekarzem szwedzkiej rodziny królewskiej. Wycofał się z życia dworskiego i osiadł w zakupionej przez siebie willi San Michele na Capri. Pod koniec życia powrócił do Szwecji, gdzie powstało dzieło jego życia Księga z San Michele (wyd. ang. 1929, wyd. szwedz. 1930, wyd. pol. 1933).

Informacje o autorze z Wikipedii
 MIEJSCE akcji:
wyspa Capri

CZAS akcji:
przełom XIX i XX wieku

MOJE ODCZUCIA:
Jakiś czas temu skończyłam czytać Księgę z San Michele, której autorem jest Axel Munthe. Książka ta ukazała się w Polsce po praz pierwszy w 1933 roku. Wydanie jest co jakiś czas wznawiane, gdyż – mimo upływu czasu – wartości docenione przez autora nie tracą na aktualności.

Axel Munthe, młody lekarz szwedzki, znalazł się pod koniec XIX wieku na wyspie Capri, gdzie niezwykle zauroczyła go kapliczka San Michele. Ta miłość od pierwszego wejrzenia stała się początkiem w realizacji marzenia autora. Munthe marzył o swoim domu na Capri... Po kilkunastu latach powrócił na wyspę, gdzie spędził wiele lat, służąc swoją wiedzą medyczną i doświadczeniem mieszkańcom, czerpiąc radość z bliskości natury i afirmując przyrodę w całej jej krasie. :-)

 
Księga z San Michele jest nie tylko wspomnieniem z czasów, kiedy Axel Munthe spędził na Capri, ale również zbiorem historii dotyczących różnych pacjentów, którym autor pomagał jako lekarz w Paryżu i Rzymie. Czytelnik dostaje więc relację z tego, jak przedstawiał się stan ówczesnej medycyny. Spokój, humor, optymizm, szacunek do wszystkich stworzeń, a do tego garść wspomnień, piękne opisy przyrody, bogactwo języka i mądrość życiowa – oto co znajdziemy w Księdze z San Michele. Książka nadaje się do powolnego smakowania, nie potrafiłam przeczytać jej „za jednym zamachem”. Zawiera tyle obrazów, myśli, historii, że trzeba im pozwolić chwilę trwać w pamięci.


Choć zmieniły się realia życia, a w medycynie nastąpił ogromny postęp, przemyślenia autora i jego życiowa mądrość będą służyć jeszcze przez lata. 


POLECAM:
- miłośnikom wspomnień i biografii,
- zainteresowanym medycyną,
- pędzącym i wciąż się spieszącym.


Krótko mówiąc: 
z nutką historii, z humorem, z życzliwością


Bardzo dziękuję wydawnictwu  Videograf za egzemplarz recenzyjny.