niedziela, 30 grudnia 2012

Idzie nowe...

Koniec starego roku sprzyja robieniu podsumowań, a początek nowego podejmowaniu nowych postanowień.

Podsumuję krótko, co w kwestiach czytelniczo-blogowych przyniósł rok 2012.

- Przeczytałam ponad sto książek, czyli mniej więcej tyle samo co w 2011. To mój 'max' i rekordów w Nowym Roku bić nie zamierzam, choć apetyt czytelniczy rośnie. Jednak nie dam rady przeskoczyć samej siebie. Poznałam swoją czytelniczą wydajność przy pracy zawodowej, prowadzeniu domu, dodatkowych zainteresowaniach. 

W 2012 roku działałam jednak bez konkretnych planów czytelniczych, nastawiając się na poznawanie i smakowanie tego, czego nie znam. Na 2013 rok mam zamiar zaplanować przeczytanie kilkunastu wybranych książek "z półki" i nadal udzielać się we współpracy z ulubionymi wydawnictwami.


- Priorytetem w 2012 były książki autorów, z których twórczością nie miałam wcześniej do czynienia. Udało się - poznałam twórczość wielu nowych dla mnie autorów.

Co do literatury zagranicznej to odkrycia roku 2012 są następujące: 
Maria Dueñas, Michelle Richmond, Ana Veloso, Rosamunde Lupton, Aubrey Flegg, Elif Shafak, Maureen Lee, Lesley Lokko, Hernán Rivera Letelier, Michela Murgia, Elin Hilderbrand.

- Moim założeniem było też, aby nie stronić od polskiej literatury i to się udało.

Co do literatury polskiej to wyróżniłabym dwie młode polskie pisarki: Monikę Orłowską i Małgorzatę Hayles w kategorii 'powieść obyczajowa' oraz Magdalenę Skopek w kategorii 'książka podróżnicza'.
 Absolutnymi hitami stały się dla mnie: seria wydawnictwa Muza Ocalić od zapomnienia oraz albumowe wydania PWNu Dobre maniery w przedwojennej Polsce czy Smaki dwudziestolecia.

- Nie udało mi się napisać opinii o wszystkich przeczytanych książkach - wkraczam więc w Nowy Rok z zaległościami. Jakoś przeżyję ten fakt. ;-)

- Zakończyłam zabawę w ramach akcji Włóczykijka. Było miło, ale nadszedł czas na zakończenie współpracy.

- Podjęłam wyzwanie Niezapomniane lektury z naszego dzieciństwa i zamierzam je kontynuować.

-  Zrezygnowałam z obserwowania blogów, na których króluje Katarzyna Michalak - moje największe rozczarowanie 2012. Najzwyczajniej w świecie mam objawy alergii.

- Przestałam uczestniczyć w losowaniach książkowych, których celem jest autopromocja bloga poprzez rozdawanie książek. Nie znaczy to, że nie lubię zabaw i tych, którzy chcą się bawić. Nadal podczytuję blogi, których autorki stosują takie metody autopromocji, jeśli ich posty zawierają wartościowe dla mnie treści. Mierzi mnie  natomiast zamieszczanie w regulaminie informacji o konieczności umieszczenia banera o losowaniu oraz o konieczności dodania bloga do obserwowanych. Nie obserwuję, co rozdają, ale czytam, co mają do powiedzenia. Jeśli niewiele, to nie tracę czasu. Właśnie - czas... 

Stwierdziłam, że nadszedł czas, aby zadbać o swój czas :-))) 


Ostatnio dużo czytam o zarządzaniu czasem, minimalizmie, prostocie. Przeszkadza mi pośpiech, nadmiar, natłok. W wielu dziedzinach życia. Chcę wprowadzić do swojego życia jeszcze więcej porządku i spokoju.

Stąd też ostatnie zmiany na bukowniczku - prosty wygląd, ograniczenie gadżetów. Stąd też plan na przyszły rok - krótko, a treściwie. Tylko metryczka książki i moje odczucia w trakcie czytania. Jeśli Wam to odpowiada, to zapraszam do odwiedzania bukowniczka również w Nowym Roku. :-)

Dziękuję za wszystkie komentarze, za Waszą obecność, bo rzeczywiście inaczej się pisze ze świadomością, że jest ktoś, kto nasze słowa czyta.


Wszystkim Wam życzę tego, co najlepsze na cały Nowy Rok. 

Wiele przyjemności z czytania i blogowania. :-)

 

17 komentarzy:

  1. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)

    Oczywiście, że będę nadal zaglądać. Jestem ciekawa, jakie książki wybierzesz do czytania w kolejnym roku, bo zawsze znajdę coś dla siebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ja do Ciebie też ;-)

      Usuń
  2. Zatem życzę powodzenia w postanowieniach!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lu., Dzięki za ten wpis, bo dzięki niemu do Ciebie zajrzałam. A tam tak miło. krótko, zwięźle i na temat ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęśliwego Nowego Roku! Życzę zadowolenia z realizacji podjętych postanowień!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kaye, dziękuję :-) A ja będę ciekawa, czy lista BBC w Twoim Notatniku wzbogaci się o kolejne przeczytane pozycje - widziałam, że już ponad połowę przeczytałaś. Gratuluję! I też wszystkiego dobrego na Nowy Rok życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, aczkolwiek nie nastawiam się na uzupełnianie tej listy :) Jak widać wszystkie książki, które z niej przeczytałam, były moja lekturą przed założeniem bloga. Najszybciej przeczytam pewnie książkę "O czym szumią wierzby" z racji posiadania małego dziecka ;) Jeszcze raz, wszystkiego dobrego!

      Usuń
    2. To nie zmienia faktu, że liczba książek z listy BBC, którą przeczytałaś zaimponowała mi :-)

      Usuń
  6. Życzę wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku. Czytelnicze postanowienia masz i dobrze wiesz, że je zrealizujesz, więc tutaj sukcesów życzyć nie muszę. Ale "pożyczę" zdrowia, bo tego nigdy za wiele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Limonko, dziękuję. Rzeczywiście zdrowie warunkuje wszystko inne ;-)

      Usuń
  7. życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, żeby był równie udany, a nawet jeszcze lepszy niż ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ;-) Mam nadzieję, że tak będzie, bo 2012 był dla mnie bardzo dobrym rokiem.

      Usuń
  8. Życzę Ci wypełnienia wszelkich noworocznych postanowień oraz wielu sukcesów w Nowym Roku 2013. Żeby spełniły się wszelkie Twoje marzenia!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubię prostotę, dlatego cieszę się, że wygląd twojego bloga jest konkretny i przejrzysty. Co do planów noworocznych nigdy takowych nie robię, gdyż potem mam problem z ich realizacją.
    Pozdrawiam i życzę tobie w nowym roku samych przyjemnych niespodzianek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cyrysiu, dziękuję. Uznałam, że plany są dobre, nawet jeśli są trudne do wykonania. Lepiej się czuję, jeśli je mam, choćby były mało konkretne. No i zawsze je można zmodyfikować ;-) Ale o tym w następnym poście, który właśnie piszę :-)

      Usuń
  10. Wspaniałego roku życzę i .... przykro mi! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń