niedziela, 23 września 2012

Nieliteracko

Nie było mnie tu trochę... Wiele się wydarzyło. Złego i dobrego. Chociaż może to samo dobro, tylko dla mnie niepojęte.

Zamyślenie 1.
Zaskakujące, nieoczekiwane wydarzenia, które trudno mi zrozumieć. Przecież śmierci, która sięga po młodego człowieka, wyjaśnić nie sposób. Zamiast świętować piętnastą rocznicę urodzin, trzeba było się pożegnać... Boję się nawet myśleć o tym, jak wygląda teraz życie jego najbliższych... 

 



Jeśli życie jest Dobrem, Dobrem jest i śmierć, bez której nie ma życia. 

Lew Tołstoj 







Źródło

******************
Zamyślenie 2.
Przemijanie. Starość. 
Co można odczuwać, patrząc na najbliższych - na ich bezradność, nieudolność, nieporadność? I co zrobić, żeby zawsze zdążyć? Jak ich chronić i jak zapobiegać skutkom ich "pomysłów"?

 ******************
 Następnym razem już będzie literacko. Dzisiaj potrzebowałam napisać parę słów "na smutno" i "nieliteracko".

1 komentarz:

  1. dość nostalgiczna notka
    i również trudno mi zrozumieć odejścia z tego świata osób młodych, dopiero co wkraczających w dorosłe życie

    OdpowiedzUsuń